Chorwacja w pigułce

0

 

Chorwacja – mały kraj na wielkie wakacje.Taki slogan można znaleźć prawie w każdym folderze biura podróży reklamującego wczasy w tym kraju. 

I jest w tym dużo prawdy, bo niewątpliwy urok wybrzeża adriatyckiego, z górami często wpadającymi do morza, ze starymi, zabytkowymi miastami pamiętającymi w wielu przypadkach czasy greckie, rzymskie, że o weneckich nie wspomnę, stanowią zapewne to coś co powoduje, że turyści przybywają do Chorwacji z całego świata. No i oczywiście nie należy zapomnieć o słońcu zapewniającym wymarzoną pogodę do wypoczynku. Większość, a wręcz można użyć stwierdzenia, że prawie wszyscy turyści udają się na wybrzeże, na Istrię, na wybrzeże Kvarneru czy do Dalmacji i oczywiście na pełne słońca wyspy, których Chorwacja ma bez liku. A szkoda, bo i inne tereny to bardzo interesujące miejsca warte odwiedzenia i zobaczenia, mówiące wiele zarówno o historii jak i teraźniejszości tego niewątpliwie pięknego kraju. Sama stolica Zagreb jest bardzo interesującym miastem, z wieloma kapitalnymi zabytkami. Wiele budynków wygląda tak jakby żywcem zostały przeniesione z Wiednia. Niewątpliwy wpływ na to miało długotrwałe panowania tu Monarchii Habsburgów. Północna Chorwacja to wiele wspaniałych zamków i pałaców, jak choćby zamek Trakoščan, zamki w Varaždinie czy w Čakovcu. Warto też wspomnieć o pięknych terenach wzdłuż rzek Dravy i Savy z licznymi zalewami i miejscami  wypoczynku wielu Chorwatów i nie tylko. Chorwacja to także żyzne ziemie Slavonii podzielonej na zachodnią i wschodnią z uroczymi miastami pamiętającymi zaprzeszłe jakże burzliwe czasy – Daruvar, Slavonski Brod, Đakovo, Osijek, Vukovar czy Orahovica. Wszystkie te miejsca są tak samo warte obejrzenia jak te, które znajdują się na wybrzeżu.

Wszystkie te miejsca mają swoją historię, może nie tak długą, jak miasta założone przez greków czy rzymian, ale równie interesującą i niejednokrotnie bardziej burzliwą. Zresztą historia całej Chorwacji to niewątpliwie jedna z bardziej tragicznych historii wśród państw europejskich. Po utworzeniu Państwa Chorwackiego ludność cieszyła się wolnością tylko niespełna 200 lat. Potem cały czas, aż do 1991 r. Chorwaci byli od kogoś uzależnieni. Tymi, którzy decydowali o ich losie to : Węgrzy, Wenecjanie, Austriacy, Turcy, Włosi, Niemcy, a nawet Francuzi, którzy za sprawą Napoleona panowali przez krótki czas tworząc dla większej części półwyspu bałkańskiego Republikę Iliryjską. Konsekwencją tego zniewolenia było wiele buntów i powstań o niepodległość, o możliwość zachowania swojego języka i kultury, o to by naród chorwacki nie zniknął z mapy Europy. Ta chęć bycia wolnym, niepodległym narodem była powodem  popełniania też wielu błędów i nierozważnych czynów jak choćby powstanie marionetkowego proniemieckiego Państwa Ustasze, stanowiącego ciemną kartę w historii Chorwacji. Trzeba jednak dodać, że nie wszyscy Chorwaci opowiedzieli się po stronie Ustaszy. Większość ludności wybrzeża, które okupowali Włosi, zgłaszała się do partyzantów Tity, walcząc przeciwko Niemcom, ale i przeciw Ustaszom i Czetnikom nacjonalistycznym oddziałom Serbii. Po II wojnie światowej Chorwacja weszła w skład Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii jako jedna z sześciu republik. Niepodległość ogłoszona została w 1991 roku, ale wolność nadeszła w 1995 roku, a dla Slawonii dopiero w 1998 r., kiedy zakończyła się krwawa bratobójcza wojna z Serbami, którzy nie chcieli się pogodzić z odejściem Chorwacji z Jugosławii. Wojna przyniosła wielkie straty i to nie tylko w ludziach, których zginęło ponad 10 tys., ale zniszczonych zostało także wiele miast z Dubrownikiem i Vukovarem na czele. Po tych wojennych zdarzeniach Chorwacja powoli zaczęła wracać do ?życia?, a nie było to łatwe, bo wiele spraw trzeba było uporządkować. Odbudować miasta, uruchomić zniszczone fabryki, przywrócić ruch turystyczny, który w czasie wojny prawie cały ustał, a niewątpliwie był napędem całej chorwackiej gospodarki. Zaczęto też budować autostrady, a budowano je w zadziwiająco szybkim tempie, które pozwoliły coraz większej rzeszy turystów, ale i miejscowym szybko przemieszczać się po całej Chorwacji. Warto też powiedzieć, że dzisiejsza Chorwacja to państwo szybko się rozwijające. Po Słowenii Chorwacja jest drugim państwem z republik dawnej Jugosławii, mogącym pochwalić się tak znacznym wzrostem gospodarczym. Zostało to docenione przez europejskie państwa i 01.07.2013 roku Republika Chorwacka stanie się kolejnym państwem, członkiem Unii Europejskiej. Powinno to pomóc temu młodemu Państwu w dalszym rozwoju. Referendum wśród ludności chorwackiej jednoznacznie wskazało o chęci przystąpienia do Unii. Nie należy jednak ukrywać, że wśród Chorwatów jest i wielu sceptyków, którzy nie wierzą w pomyślność fuzji z Unią. Ta nieufność wynika między innymi z chęci pozostania niezależnym i wolnym Państwem. Bojaźń jest następstwem całych wieków, kiedy Chorwacja nie była wolnym krajem, kiedy ktoś za nich decydował o chorwackim losie, o tym w jakim języku mają mówić, a oni chcieli w swoim -chorwackim. Wejście Chorwacji do Unii Europejskiej otwiera nową kartę historii tego ?starego-nowego? Państwa. Miejmy nadzieję, że będzie to już bezkrwawa historia, że wszyscy, którzy przyjadą do tego pięknego kraju będą czuli się w nim bezpiecznie. Wierzę, że sami Chorwaci, będący bardzo życzliwym i gościnnym, ale jednocześnie bardzo dumnym narodem, przyczynią się do tego, że ich kraj postrzegany będzie jako raj na ziemi. „Moja ljepa domovina” – „Moja piękna ojczyzno” słowa hymnu  są  wymownym, ale jakże trafnym określeniem tego małego pięknego kraju na wielkie wakacje.

 


Statystyki odwiedzin strony (dane Google Analytics)

Unikalni użytkownicy: 0

Wszystkie wyświetlenia strony: 2

Unikalne wyświetlenia strony: 2


0/50 ocen

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj