Zakupy w Egipcie – Hurghada

Zakupy w Egipcie – Hurghada

Czas na ponowne zakupy w Egipcie! Tym razem kupimy coś do jedzenia!

„Suk” to po arabsku: targ, bazarek warzywno-owocowy. Produkty są tu naturalne, bo nikt nie wymaga, żeby banan, pomidor czy bakłażan miał określoną wielkość czy kształt. Jedzenie na straganach wyglądem przypomina raczej produkty jakie znajdziemy w polskich sklepach z ekologiczną żywnością – trochę nieforemne, małe lub przerośnięte, ale każdy owoc czy warzywo pachnie wspaniale.

Wśród Egipcjan najpopularniejsze warzywa są prawie takie same jak i w Polsce: pomidory, ogórki, papryki, cebule, bakłażany, cukinie i czosnek. Wśród owoców dominują daktyle, banany, guawa, mango i mandarynki. Ceny – w porównaniu z polskimi – są niskie. Przykładowo:
świeże daktyle kosztują 2-3zł za 1kg,
pomidory – niecałe 1zł,
rukola o grubych, soczystych liściach w pęczkach – kilka groszy,
pomarańcze i banany – po 1,5zł za 1kg.
Teraz jest sezon na truskawki – po 3 zł za 1kg.
Za to jabłka są tu tylko sprowadzane i drogie…

Lubię też robić zakupy na targu rybnym. Wiele kolorowych ryb Morza Czerwonego jest jadalnych, więc stoiska wyglądają bardzo malowniczo i apetycznie. Produktów jest mnóstwo! Można tam znaleźć ryby i owoce morza wszelkich rozmiarów i kolorów: różowe, czerwone w żółte kropki, tęczowe, fioletowe…I ta łatwość kupowania tu wciąż mnie zadziwia: pokazujesz rybę palcem (tak jak w moim przypadku, bo mój arabski jest na razie na poziomie podstawowym), wskazujesz jak chcesz mieć ją przyrządzoną (za dodatkową opłatą 5 funtów, czyli ok. 2 zł, masz do wyboru: smażoną, z grilla lub pieczoną z warzywami) i w ciągu kilkunastu minut masz ją gotową do spożycia.

No i dojechać wszędzie po zakupy można łatwo i szybko. Komunikacja w Hurghadzie jest bardzo tania i wygodna, choć (a może właśnie dlatego) tylko prywatna. Oprócz tysiąca tanich taksówek, jeżdżą tu bez przerwy prywatne mikrobusy, które zatrzymują się wszędzie, wystarczy machnąć ręką, a przejazd kosztuje 0,2 – 0,5 zł. Nie ma nocnej przerwy – zarówno busy jak i taksówki kursują całą dobę. Nie ma też nocnej taryfy!

(Visited 354 times, 1 visits today)

Powiązane wpisy

Share This

About the author

Dorota

Mam na imię Dorota. Pochodzę z Warszawy, z wykształcenia jestem polonistką. Przez ostatnich kilka lat pracowałam w agencjach reklamowych. Teraz mieszkam w Egipcie.

View all articles by Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.