Widziałam koniec świata!

Widziałam koniec świata!

Koniec świata nie wygląda tak strasznie jak brzmi. Jest uwodzicielski. Ma cudowny odcień błękitu. Zionie pustką i głębią błękitu. Takie skojarzenia mam z Cabo da Roca. To przylądek wysunięty najdalej na zachód Europy, to koniec Starego Kontynentu, koniec Starego Świata i jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Portugalii.  Ten kraj ma ich naprawdę wiele i w Porto, i w Lizbonie, i jeszcze gdzieś między nimi, rozsianych na całej długości wśród wybrzeża oceanu. To jednak Cabo da Roca zapadło mi w pamięć i w serce tak mocno.

Droga na przylądek nie należy do najłatwiejszych. Po pierwsze: Nie ma bezpośredniego połączenia z Lizbony. Po drugie: Trasa składa się chyba z samych zakrętów, więc moja uśpiona choroba lokomocyjna, miała niezłą pożywkę. Po opuszczeniu busa czułam się jak żeglarze, którzy opuszczali tramp  statku po długiej podróży morskiej. Być może to właśnie ten przylądek był ostatnim skrawkiem lądu jaki widzieli wypływając znów z Portugalii.

Warto jednak przecierpieć i zobaczyć na własne oczy koniec świata. W TYM poście na blogu zdradzam, jak dotrzeć do cudownie intymnej plaży na końcu świata, a także co wspólnego ma Kolumb z Polską. Adeus!

 

 

 

(Visited 122 times, 1 visits today)

Powiązane wpisy

Share This

About the author

ZzaGrubychSzkiel

Swoją przygodę z podróżami zaczęłam dawno, dawno temu…na pewno nie za górami ani nie za lasami. Pierwszy wyjazd bez rodziców zaliczyłam już w wieku 6 lat. Marzył mi się obóz żeglarski. Potem poszło z górki. Tak naprawdę myślę, że świadomie podróżuję od około 8 lat. Za własne pieniądze i realizując własne plany. Nie jestem typem obieżyświata, który zostawi wszystko, za bardzo lubię swoje cztery kąty i to jak sobie umościłam w nich życie z mężem i tysiącem fanaberii. Jednak nieodłączną częścią jego stały się podróże. Czekam na nie z prawdziwą dziecięcą ekscytacją, a na świat poznany podczas nich patrzę zza grubych szkieł.

View all articles by ZzaGrubychSzkiel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.